Teksty na każdy temat (Reklama: projekty domów ,photoshop )

Morolto założył czarny garnitur, czerwony krawat i usiadł u szczytu pokrytego plastikiem stołu konferencyjnego w Błękitnym Pokoju hotelu “Best Western” na wybrzeżu. Na dwudziestu stojących wokół stołu krzesłach siedzieli jego najlepsi ludzie. Chociaż byli bezwzględ­nymi mordercami, którzy wykonywali swoją brudną robotę skutecznie i bez skrupułów, wyglądali jak klauni w kolorowych koszulach, szortach i fantazyjnych słomkowych kapeluszach. Chciało mu się śmiać, kiedy na nich patrzył, ale sytuacja była zbyt poważna. Słuchał Szeryf okręgowy sączył mocną czarną kawę z plastikowego kubka, położywszy nogi w czarnych butach na stole konferencyjnym w Po­koju Karaibskim “Holliday Inn”. Agenci FBI kręcili się wokoło, przyrządzali sobie kawę, rozmawiali szeptem ze sobą i umawiali się na później. Dyrektor F. Denton Voyles we własnej osobie siedział przy stole z trzema podwładnymi i studiował mapę miasta. Wyobraźcie sobie, Denton Voyles w Bay County! W pokoju panowała atmosfera gorączkowej aktywności. Szefowie oddziałów policyjnych wchodzili i wychodzili. Bez przerwy dzwoniły telefony i skrzeczała radiostacja. Zastępcy szeryfa i policjanci wałęsali się wszędzie, przejęci ważnością całej sprawy, onieśmieleni obecnością tylu agentów FBI. I Voylesa.

(Reklama: Orange )